Wzorcowanie ma dawać pewność, że pomiary są wiarygodne. Jeśli wykonano je w sposób, który nie spełnia norm albo wymagań, ta pewność jest pozorna — a Ty płacisz za dokument, który nie robi tego, do czego go potrzebujesz.
1. Niezgodność w audycie
Norma ISO 9001 wymaga, aby wyposażenie pomiarowe, gdy spójność pomiarowa jest wymagana lub istotna, było wzorcowane lub sprawdzane względem wzorców powiązanych z wzorcami międzynarodowymi lub krajowymi. Sama norma nie narzuca akredytacji laboratorium, ale akredytowane wzorcowanie jest najprostszym sposobem wykazania spójności. Wymagania branżowe bywają ostrzejsze — przykładem jest IATF 16949, która dla zewnętrznych laboratoriów wymaga określonego zakresu i akredytacji obejmującej daną usługę albo akceptacji klienta.
2. Konieczność ponownej oceny wyników
Jeśli okaże się, że przyrząd był niezdatny do użytku, organizacja musi ocenić, czy nie wpłynęło to na ważność wcześniejszych wyników pomiarów, i podjąć odpowiednie działania. W praktyce może to oznaczać ponowną kontrolę partii wyrobów — czasu, kosztów i trudnych rozmów z klientem.
3. Błędne decyzje o zgodności
Przyrząd, który „ma świadectwo”, ale którego niepewność jest niedoszacowana lub wzorcowanie obejmowało inny zakres niż używany, może prowadzić do błędnego uznania wyrobu za zgodny (lub niezgodny). Pierwsze grozi reklamacją, drugie — niepotrzebnym odrzutem.
4. Utrata zaufania
Dla firm, które sprzedają wyroby wymagające udokumentowanej jakości, wiarygodność pomiarów jest częścią reputacji. Wykrycie nierzetelnego świadectwa po fakcie jest zawsze droższe niż sprawdzenie laboratorium przed zleceniem.
Jak ograniczyć to ryzyko
- Sprawdź zakres akredytacji pod kątem swojego przyrządu — instrukcja krok po kroku.
- Ustal w zamówieniu, czy wzorcowanie ma być akredytowane.
- Po otrzymaniu świadectwa porównaj je z ofertą i zakresem akredytacji — lista kontrolna świadectwa.
- Przechowuj dokumentację tak, by w audycie móc pokazać cały łańcuch: zlecenie, świadectwo, zakres akredytacji.
Cena wzorcowania to zwykle niewielki ułamek kosztów, jakie generuje jedna poważna niezgodność. Tańsze świadectwo bez pokrycia nie jest oszczędnością.